Wesele na nowo! Chodźże się bawić!

In Sztuka, Teatr

Dzisiaj, to jest 16 marca 2019, przy krakowskim rynku odbyło się “Wesele”. I to nie byle kogo, bo Lucjana Rydla i Jadwigi Mikołajczykówny. Dla tych, którzy się zastanawiają, czy nie postradałem zmysłów, spiesznie informuje – oto mija 118 rocznica premiery “Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. W samym wydarzeniu uczestniczył sam autor!

 

“Wesele” Stanisława Wyspiańskiehgo to ponadczasowy dramat, która świetnie przedstawia realia Polski, zarówno wtedy, jak i dziś. Pierwszy raz zostało wystawione w Teatrze Miejskim w Krakowie (dziś znanym jako Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie). Prawdziwy ślub odbył się zresztą w tym mieście, a tytułowe wesele w podkrakowskiej wsi Bronowice, która obecnie jest jedną z dzielnic miasta. Jest to zatem sztuka jak mało która związana z tym miastem. Dlatego 16 marca, w 118 rocznicę pierwszej premiery, stowarzyszenie All In UJ postanowiło zorganizować okolicznościową zabawę.

 

 

Wesele na nowo! Chodźże się bawić!

 

Wszystko zaczęło się o godzinie 11:00 na ulicy Szewskiej. Czekała tam już nie tylko para młoda, orszak weselny, dwie dorożki, ale także tłum widzów, który pomimo chłodu i wiatru, walnie przybył i z każdą chwilą stawał się coraz większy. Już tam zaczęły się pierwsze tańce, po których ruszono na Rynek Główny. Orszak (oraz zgromadzeni widzowie) przejechał dookoła rynku, ciekawiąc zgromadzone na nim osoby. Chwilę się na nim zatrzymano, po czym skierowano się dalej, na znajdujący się tuż obok Plac Mariacki.’

 

 

Tam znów odbyły się taniec i śpiew, a za drugim razem do wspólnej zabawy zaproszono zgromadzonych widzów, z czego wielu skorzystało. Po tym wszystkim korowód znów ruszył, tym razem trochę na dłużej, kierując się w stronę Teatru Słowackiego. Wtedy to też poprawiła się pogoda i wyszło słońce. Gdy orszak tam przybył znów zaczęła się głośna zabawa, którą oburzony był sam Stanisław Wyspiański. Stwierdził, że teatr to nie szopka, a skoro on nie został zaproszony na wesele, to sam zorganizuje lepsze. Na szczęście sytuacje uratował Józef Mehoffer i po chwili para przyłączyła się do zgromadzonych. Mehofferowi, który 19 marca będzie obchodził 150 rocznice urodzin, zaśpiewano uroczyste 100 (a potem 200) lat. Po tym wszystkim można było sobie jeszcze zrobić zdjęcie z uczestnikami “Wesela”.

 

 

Trochę szkoda, że nie połączono jednocześnie tego ze spektaklem, ale nie można mieć wszystkiego. Stroje z epoki naprawdę przyjemnie wyglądały, jak też osoby w tym uczestniczące były bardzo otwarte na przybyłe osoby, bez problemów można było sobie zrobić z nimi zdjęcie. Jak na okolicznościowy spektakl mający upamiętniać nie tylko samo “Wesele”, ale także kolejną rocznicę jego premiery, wyszło całkiem dobrze i przyjemnie. Wielkie podziękowania dla All In UJ, Teatru im. Juliusza Słowackiego i wszystkich tych, którzy pomogli w realizacji całości. Samo “Wesele na nowo! Chodźże się bawić!” odbyło się w ramach projektu “Kraków miasto Stanisława Wyspiańskiego”.

You may also read!

Król jest jeden – Godzilla 2: Król potworów

Z Godzillą jest jak z urzędem skarbowym. Można przed nią zamykać drzwi, wyklinać ją, a nawet strzelać, a ta

Read More...

Ze śmiercią mu do twarzy – John Wick 3

Filmy o zawodowych zabójcach od lat cieszą się niesłabnącą popularnością. "Zabójcy" ze Stallonem i Banderasem, "Nikita", "Wanted", swojski "Killer"

Read More...

Cyrk w teatrze! Oh, what the Circus!

Zaproszenie Teatru KTO na 32. ULICA Festiwal Teatrów Ulicznych któy odbędzie się w Krakowie, 4 lipca do 7 lipca 2019 roku.

Read More...

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Mobile Sliding Menu