Manggha, Wajda i przyjaźń

In Sztuka, Sztuki Piękne

Kwarantanna to nie najlepszy czas dla muzeów. Możliwe, że i już po niej ludzie ( przynajmniej przez jakiś czas) masowo nie będą ich odwiedzać. A szkoda, bo te zachęcają ciekawymi wystawami. Obecnie zamknięta Manggha prezentowała dwie. Wiedzieliście, że Andrzej Wajda całkiem świetnie rysował? Oraz że minęło sto lat od nawiązania oficjalnych stosunków dyplomatycznych między Polską i Japonią?

 

Nie wiadomo ile jeszcze będzie trwała pandemia koronawirusa. Wiadomo, że jeszcze co najmniej kilka dni muzea oraz inne ośrodki kulturalne będą zamknięte. Oczywiście, nie powinniśmy ryzykować rozprzestrzeniania choroby, która (co pokazuje przykład Włoch) może zaburzyć całe państwo. Ale z drugiej strony nie powinniśmy zapominać, że ważnym składnikiem społeczeństwa jest jego życie kulturalne, nieważne w jakiej postaci. Dlatego postanowiłem podzielić się z wami tym, co miałem okazję zobaczyć w muzeum Manggha kiedy było jeszcze dostępne dla zwiedzających. A można było zobaczyć dwie wystawy. W pierwszej główną rolę grał Andrzej Wajda i jego notesy z wizyt z Japonii. Druga natomiast przedstawia przyjaźń pomiędzy Polską i Japonią.

 

Andrzej Wajda. Japoński notes.

 

 

Nie ma co oszukiwać, Andrzej Wajda był jednym z tych współczesnych Polaków, którzy najbardziej zaważyli na stosunki między państwem nad Wisłą a krajem Kwitnącej Wiśni. Gdyby nie on być może nie powstałoby muzeum Manggha, a wymiana kulturalna byłaby znacznie mniejsza. Nie dziwne więc, że w ten symboliczny czas ( praktycznie stulecie stosunków między dwoma państwami) muzeum zorganizowało wystawę mu poświęconą. Co ciekawe nie związaną z filmami, a jego notesami. Zapytacie cóż może być ciekawego w notesie? Rysunki!

 

 

Otóż wielki reżyser odwiedził Japonię aż siedem razy! Za każdym razem nie tylko notował to, co dane mu było zobaczyć, ale także rysował. A muszę przyznać, że jego szkice wyglądają naprawdę świetnie. Nie tylko obrazują one naturę, miejsca i osoby, z którymi się zetknął, ale też opowiadają o nim samym; pokazują, czemu z czasem zakochał się w tym kraj.

 

 

Cała wystawa została podzielona chronologicznie, każda jej część pokazuje inną wyprawę, inny okres czasowy. Jestem naprawdę pod wrażeniem jego kunsztu i muszę stwierdzić, że gdyby nie wsławił się swoimi filmami to na pewno byłby znanym rysownikiem lub malarzem.

 

100-lecie nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską i Japonią.

 

W 1919 Japonia nie tylko uznała Polską niepodległość, ale także nawiązała z nami oficjalne stosunki dyplomatyczne. O tym, jak dobrze się one układały świadczy fakt, że choć w 1941 wypowiedzieliśmy im wojnę, to kraj Kwitnącej Wiśni jej nie uznał twierdząc, że “bijemy się o swoją wolność”. W trakcie okupacji dobrze współpracowały wywiady obu państw, sama Japonia przyjmowała naszych uchodźców i pomagała dyplomatom, a Tokio nie było szczęśliwe z wkroczenia do Polski Wermachtu.

 

 

Mimo to konflikt ( którego de facto nie było) między dwoma krajami trwał dłużej niż sama Wojna Światowa, bo aż 15 lat! Dopiero w 1957 PRL i Japonia wznowiły normalne stosunki dyplomatyczne. Niestety, z powodu dobrze znanego ustroju wymiana, także kulturalna, nie stała na zbyt wysokim poziomie. Trzeba było czekać aż do końca lat 80 by coś ruszyło w tym temacie, a wtedy już ruszyło z kopyta. Japończycy cenią nas ze względu na kulturę i tradycję, nie zdziwiłbym się również, gdyby przeciętny rodzimy przechodzień na pytanie o Japonię wypowiedział się pozytywnie.

 

 

Na jubileusz wzajemnych relacji studenci z Krakowskiego ASP przygotowali kilkadziesiąt plakatów prezentujących wzajemne relacje, kulturę i postrzeganie przez te dwa tak odległe od siebie kraje. Plakaty nawiązują do tradycji japońskiego tryptyku, który był wykorzystywany w drzeworycie.

 

 

Nie kłamiąc całość prezentuje się naprawdę przyjemnie. Mamy coś o historii, muzyce, symbolach narodowych, a wszystko w nowoczesnej oprawie. Można dostrzec wpływ mangi, a także odniesienia do “Bolka i Lolka”, pośmiać się z sumoki – skoczka narciarskiego, a także zauważyć, jak przenikają się nasze dwie kultury. Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam daleko jest naród, który tyle z nami łączy.

You may also read!

James Bond w spódnicy – Tajne Agentki

Dla nikogo nie będzie chyba zaskoczeniem stwierdzenie, że wywiad i służby wielokrotnie zmieniały bieg historii, walcząc przy tym na

Read More...

Krakowskie Spotkania Artystyczne 2019 – DIALOGI

Bunkier Sztuki słynie z prezentowania nie tylko nowoczesnej, ale również również alternatywnej i niespotykanej sztuki. Bez znaczenia czy polskiej,

Read More...

Historia smoków – Ogień i Krew

Zdaje się, że "Gra o tron" najlepszy okres ma już za sobą. Niedawno skończył się serial, a o premierze

Read More...

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Mobile Sliding Menu