Krakowskie rodziny teatralne

In Cooltura, Teatr

W dniu 3 października o godz. 19.00 Stowarzyszenie Na Scenie któremu gościny udzielił Teatr Groteska zaprosił widzów na cykl wydarzeń pt. Krakowskie rodziny teatralne. Koncert teatralno-muzyczny z udziałem krakowskich artystów, których łączy nie tylko wspólna pasja, lecz też więzy rodzinne.  Gwiazdami pierwszego spotkania Krakowskich rodzin teatralnych były Bożena Zawiślak – Dolny oraz córka Katarzyna Zawiślak Dolny.


Bożena Zawiślak - Dolny
Bożena Zawiślak – Dolny

Bożena Zawiślak Dolny, artystka Opery Krakowskiej, mezzosopran, diwa operowa a przede wszystkim matka. Zabłysła i dalej błyszczy na operowej scenie jako Carmen w operze Bizeta. W jej wykonaniu Carmen jest nieśmiertelna i wiecznie młoda. Chyba każda kobieta chciałaby mieć tyle w sobie wdzięku, powabności i czaru. Swoim głosem przyciąga nie tylko wielbicieli opery, ale też ludzi uciekających od tego niezwykłego świata kultury. Jednak najtrudniejszą jej rolą jest rola matki, którą musiała pogodzić z pracą na scenie i wychowywaniem dziecka.

Podczas koncertu wiele razy widać było jej radość z artystycznego życia. Kocha to, co tworzy, bawi się głosem i swoim ciałem. Niezwykle otwarta osoba i czasem wydawało się, że jest trochę szalona. Jej piosenki zawsze przekazywały jakąś treść dla widza. Dzięki niej można było sobie wyobrazić wszelkiego rodzaju role w których zmieniała swoją osobowość jak czarne szpilki które nosi. Jej głos doprowadza do gęsiej skórki i mocniejszego bicia serca.

Katarzyna Zawiślak – Dolny, artystka teatralna, aktorka i wokalistka. Ukończyła Krakowską PWST. Związana z Teatrem Juliusza Słowackiego w Krakowie. Posiada na swoim koncie różnorodne role teatralne oraz filmowe.

Katarzyna Zawiślak - Dolny
Katarzyna Zawiślak – Dolny

Niezwykle charyzmatyczna i wesoła osoba pomimo że była spokojniejsza od matki. Wychowywana w świecie teatru, opery i artystów. Powinna otrzymać miano dziecka teatru, bo tam spędziła większość swojego dzieciństwa. Towarzyszyła matce na próbach, bawiąc się w garderobie, kostiumami i perukami. Ma w sobie czar przyciągania nie tylko głosem, ale też swoją postawą do człowieka. Jest spokojniejsza od matki, lecz odziedziczyła po niej głos i talent oraz nutkę szaleństwa. Podczas koncertu jej śpiew był pełen radości i zabawy. Słuchając solowych piosenek, wciągano widza wprost do świata śpiewu, teatru i niezwykłości życia artysty. Razem z matką stworzyły niezwykły nierozwiązalny duet. Łączy ich nić z tytanu i nic w stanie nie jest ich rozdzielić.

Wspólny koncert na scenie Teatru Groteska pokazał nam, jak silne są geny, więzy rodzinne i artystyczne w Krakowie. Obie panie śpiewając razem, pokazywały, jak są dla siebie wsparciem i motywacją do dalszego zaspokajania widza. Każda piosenka uderzała wprost do serca człowieka pomimo wesołego dogryzania, jak to bywa między rodzinami. Swoimi wspólnymi piosenkami pokazały historię artystów i ich ścieżki. Pełną wzlotów i upadków, marzeń i celów, które osiągnęły dzięki swojej ciężkiej pracy i wspólnego wsparcia. Matka wspierała córkę, a córka wspierała matkę.

Matka i córka wspólnie
Matka i córka wspólnie

W artystycznym świecie niezwykle ważne są więzi rodzinne, każdy z nas potrzebuje czasem wsparcia, motywacji, kopniaka w tyłek od najbliższej osoby. I tak się dzieje pomiędzy tymi niezwykłymi artystkami Krakowa. Jubileusz 40-letniej pracy Pani Bożeny jest tego dowodem, córce należy życzyć tego samego a nawet i jeszcze dłużej. To ona pokazała nam, że można pracować z pasją, radością i miłością. Jej córka pokazała nam, że geny nie odpuszczają i aby robić, to co się pragnie, trzeba mieć odwagę i siłę wytrwałości oraz wsparcie najbliższej rodziny, a będziemy szczęśliwi przez całe życie.

Tak, egocentryzm jest dziedziczny...
Tak, egocentryzm jest dziedziczny…

Kraków jest niezwykle magicznym miejscem łączącym ze sobą najróżniejsze światy. W Krakowie można spotkać artystów z całego świata i Polski. To miejsce też jest magicznym połączeniem dla artystów nie tylko w genach, ale też w pasji, jaką jest teatr, opera oraz kultura wszelkiego rodzaju.

Krakowskie rodziny teatralne są cyklem koncertów i wydarzeń podczas których widz spotka artystów którzy pokochali teatr, operę, kulturę i magię artystycznego świata. Ujrzymy niezwykłe duety których łączy nie tylko więź pasji i zainteresowań ale też więź rodzinna. Podczas spotkań Krakowskich rodzin teatralnych będziemy mogli dowiedzieć się jak artyści wraz ze swoimi dziećmi łączyli wychowanie pasję i miłość do wszelkiego rodzaju teatru, muzyki i tańca. 

Koncert w ramach Krakowskich rodzin teatralnych:

prowadziła: Anna Małachowska

Kierownik i akompaniament: Jerzy Kluzowicz

Scenariusz i reżyseria: Wojciech Graniczewski

Za zaproszenie dziękuję Stowarzyszeniu Na Scenie

Zapraszam na kolejne koncerty w ramach Krakowskich rodzin teatralnych. 

Zapraszam również do śledzenia strony: https://www.facebook.com/Stowarzyszenie-Na-Scenie-503038579882446/ gdzie możecie być na bieżąco z tym wydarzeniem

Zapisz się do naszego Newslettera!

Chcesz dołączyć do #CoolturowejRewolucji? Bądź zawsze na bierząco z #PełnąCoolturą. Zaprenumeruj newsletter!

*na pewno nie dostaniesz od nas żadnego spamu :)

You may also read!

Michał Hrisulidis “Złożony”

Gdy za oknem taki śnieg, aż nie chce się wychodzić z domu. A szkoda, bo zima to świetny okres do odwiedzenia muzeum czy galerii. Między innymi możecie zapoznać się z wystawą "Złożony", której autorem jest Michał Hrisulidis. Wystawa do zobaczenia w Galerii Miejskiej we Wrocławiu. Smaczku dodaje fakt, że mija 30 lat od pierwszej wystawy pana Michała, która miała miejsce w tej galerii!

Read More...

Pudełko z guzikami Gwendy.

Stephen King pisze już kilkadziesiąt lat i nie zapowiada się na to, aby miał nagle przestać. To akurat dobra wiadomość, bo od niepamiętnych czasów jestem fanem jego pióra. Czy to kryminałów, dramatów czy rzecz jasna horrorów. Tylko jego “Mroczna wieża” mi się nie podoba. Za to “Pudełko z guzikami Gwendy” od razu pochłonąłem i powiem jedno - kawał dobrej literatury!

Read More...

Oakwood – horror z dinozaurami

Każdy fan “Jurassic Park” (i dinozaurów w ogóle) pewnie z miłą chęcią pograłby w jakąś dobrą grę z wielkimi gadami w roli tytułowej. Poczuć ten dreszczyk emocji, gdy ściga cię Tyrannosaurus Rex. Niestety, choć częściowo moda na nie wróciła, to wielcy wydawcy zdają się tego nie zauważać. “Oakwood” choć krótkie, stara się chronić honoru branży.

Read More...

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Mobile Sliding Menu