Cyberteka czyli jak Kraków wyglądał kiedyś

In Cooltura
Cyberteka

Kraków obfituje w różnego rodzaju muzea i każde z nich (a przynajmniej każde, w którym byłam) jest wyjątkowe. Nie inaczej jest z wystawą zatytułowaną “Cyberteka. Kraków − czas i przestrzeń“, która łączy stare, klimatyczne eksponaty i obrazy (niekiedy prawdziwych sztukmistrzów) z nowoczesną technologią w postaci filmów, makiet i… części interaktywnych.

 

To właśnie sprawia, że wycieczka po Pałacu Krzysztofory jest niecodziennym miejscem turystycznym dla całej rodziny (zarówno Krakusów jak i przejezdnych gości).

 

Wystawa Cyberteka jest organizowana przez Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. Mieści się ono w historycznej kamienicy – pałacu Krzysztofory – na Starym Mieście w Krakowie. To miejsce już samo w sobie jest zabytkiem. Plotki głoszą, że to właśnie stamtąd miejsca wypożyczano meble na Wawel na czas koronacji Augusta II. Wystawa jest stała, więc kiedy tylko mamy ochotę (oczywiście w godzinach funkcjonowania muzeum), możemy dowiedzieć się jak zmieniało się miasto od czasów przedlokacyjnych (kiedy nie miało jeszcze praw miejskich). Według MHK wystawa ma na celu “edukować i upowszechniać w zakresie dziedzictwa narodowego”, turysta z kolei oczekuje, że poza oczywistym ubogaceniem wiedzy, będzie przy okazji dobrze się bawić. Muszę przyznać, że Cyberteka bezbłędnie łączy postawione przez siebie cele z oczekiwaniami turystów. 

1 of 9

Zapisz się do naszego Newslettera!

Chcesz dołączyć do #CoolturowejRewolucji? Bądź zawsze na bierząco z #PełnąCoolturą. Zaprenumeruj newsletter!

*na pewno nie dostaniesz od nas żadnego spamu :)

You may also read!

Michał Hrisulidis “Złożony”

Gdy za oknem taki śnieg, aż nie chce się wychodzić z domu. A szkoda, bo zima to świetny okres do odwiedzenia muzeum czy galerii. Między innymi możecie zapoznać się z wystawą "Złożony", której autorem jest Michał Hrisulidis. Wystawa do zobaczenia w Galerii Miejskiej we Wrocławiu. Smaczku dodaje fakt, że mija 30 lat od pierwszej wystawy pana Michała, która miała miejsce w tej galerii!

Read More...

Pudełko z guzikami Gwendy.

Stephen King pisze już kilkadziesiąt lat i nie zapowiada się na to, aby miał nagle przestać. To akurat dobra wiadomość, bo od niepamiętnych czasów jestem fanem jego pióra. Czy to kryminałów, dramatów czy rzecz jasna horrorów. Tylko jego “Mroczna wieża” mi się nie podoba. Za to “Pudełko z guzikami Gwendy” od razu pochłonąłem i powiem jedno - kawał dobrej literatury!

Read More...

Oakwood – horror z dinozaurami

Każdy fan “Jurassic Park” (i dinozaurów w ogóle) pewnie z miłą chęcią pograłby w jakąś dobrą grę z wielkimi gadami w roli tytułowej. Poczuć ten dreszczyk emocji, gdy ściga cię Tyrannosaurus Rex. Niestety, choć częściowo moda na nie wróciła, to wielcy wydawcy zdają się tego nie zauważać. “Oakwood” choć krótkie, stara się chronić honoru branży.

Read More...

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Mobile Sliding Menu